Kataklysm - The Prophecy (Stigmata Of The Immaculate) Dodano: 2009-02-26 21:02
"Prophecy" to dla mie ostatnia ( no może przedostatnia
płyta którą szczerze lubie słuchać, a jednoczesnie pomost między starymi płytami, w szczególności ich magnum opus "Temple Of Knowledge" a bardziej melodyjnycm graniem z inkilnacjami hc z "Victims..." Płyta już nie tak techniczna, ale mimo wszystko szybka i ekstremalna na swój sposób. Niebezpiecznie melodyjne naleciałosci a'la szwedzki death metal dodają jej nawet przebojowości, fajnie się tego słucha w aucie :-). Szkoda tylko że z płyty na płyte Kataklysm coraz bardziej popadł w prymitywizm i banalne melodje, zapominając o tym że kiedyś był protoplastą ultra brutalnej i technicznej muzyki z Kanady a slogan Northen Hyperblast już zupełnie nie dotyczy ich samych. 